sobota, 4 września 2010

Błyszczyk Maybelline Color Sensational Gloss nr 130 Exquisite Pink

Niedawno kupiony błyszczyk stał się moim ulubieńcem. Przyznaję, że mam słabość do wszelkiego rodzaju mazideł do ust o delikatnej, jasnej barwie i lśniących drobinkach, które dają naturalny efekt. I taki jest właśnie nowy kosmetyk Maybelline.
Numer 130 to jasny róż z lekką jakby domieszką brzoskwini, ja określiłabym ten kolor jako łososiowy. Ma raczej ciepły odcień. Na ustach jest właściwie bezbarwny i widać tylko błysk drobinek.
Zapach i smak jest delikanty, wg. mnie jakby pomarańczowy?
Konsystencja błyszczyka jest gęsta, więc dobrze się trzyma ust i nawilża je. Nie zjada się też zbyt szybko a drobinki nie wędrują po twarzy za co duży plus.

Może niedługo skuszę się na jeszcze jeden kolor, bo wybór jest cakiem spory :)

Poniżej zdjęcie w świetle słonecznym i sztucznym, gdzie widać błysk drobinek.

6 komentarzy:

  1. Ooooo cos dla mnie:D Apetycznie sie prezentuje!poprosze jeszcze o foto na ustach:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Zostalas muzycznie otagowana:)
    http://tysiacjedenpomyslowipasji.blogspot.com/2010/09/muzyczne-tagowanie.html
    Pozdrawiam:*

    OdpowiedzUsuń
  3. Hexiu usta mam mało fotogeniczne ;) Ale zrobiłam wczoraj fotki tego błyszczyka na nich i mało co widać, bo on koloru nie daje.

    Dziękuję za otagowanie :*

    OdpowiedzUsuń
  4. Przeze mnei też!!

    http://lakierowo.blogspot.com/2010/09/muzyczne-tagowanie.html

    OdpowiedzUsuń
  5. Narobilam sobie ochoty i nie bylo go akurat;/ ale nastepnym razem musze go dorwac:) choc widzialam,ze cala paleta jest interesujaca ale testery byly w tak oplakanym stanie,ze szok i..nie mialam ochoty nawet brac ich do rak;/

    OdpowiedzUsuń
  6. ja mam ten blyszczyk w ko,lorze 137 faboulous pink,jest.ok duzym plusem jest to ze nie jest slodki,nie cierpie slodkich blyszczykow

    OdpowiedzUsuń